SKLEP

Bela, kupon, sztuka z półki.

Trzy sposoby, w jakie materiał wychodzi ze sklepu. Reszta zostaje u nas.

Złożone tkaniny w trzech kolorach
Złożone tkaniny: biel, róż i fiolet.

TKANINA

Najpierw splot, potem metry.

Rozwijamy kawałek, żeby było widać, czy len się układa, czy bawełna jest gęsta. Kolor przy ladzie bywa inny niż przy oknie. Dlatego próbka ma sens.

Na karteczce przy beli jest szerokość. Tej liczby nie zmieniamy nożyczkami.

Metry, które zwykle bierzemy

Pół metra na próbę. Dwa metry na obrus albo poszewki. Sześć, gdy zasłona idzie na szersze okno i bela ma odpowiednią szerokość. Inny wymiar też odetniemy, byle dało się go zmierzyć.

Co jest w belach

LenNa obrus i letnią zasłonę. Splot widać z bliska.
BawełnaNa poszewki i lżejsze firanki. Łatwiej ją składać w kupon.
Materiał na zasłonyGrubszy zwój. Szerokość sprawdzamy, zanim odetniemy sześć metrów.
Bieżnik i obrusKrótki kupon albo gotowy kawałek, jeśli leży już złożony.
Biała pościel i poduszki na łóżku
Biała pościel i poduszki na łóżku, obok lampka.

Bela ma swoją szerokość. Nie rozciągamy jej na życzenie.

Zwykle około 140 albo 150 cm. Liczba stoi na karteczce, nie w głowie.

Przy ladzie

PRÓBKA

Pół metra wystarczy, żeby zobaczyć kolor w domu.

KUPON

Dłuższy odcinek składamy tak, żeby zmieścił się do torby.

SZTUKA

Ręcznik i gotowa poszewka schodzą z półki bez metra.

Jak liczymy okno

Szerokość. Mierzysz okno, nie ścianę obok. Dopisek na marszczenie mówisz osobno.

Wysokość. Od karnisza do miejsca, gdzie ma kończyć się zasłona.

Zapas. Na podwinięcie zostawiamy kilka centymetrów, jeśli o to poprosisz przed cięciem.

Trzy liczby, które warto znać

SzerokośćBeli, nie twojego życzenia.
MetryIle odcinamy z tego zwoju.
SztukiGdy bierzesz ręcznik albo gotową poszewkę.

Mokry dzień nic nie zmienia w metrażu. Zmienia tylko to, czy zdążysz przyjechać przed 17:00.

Nie szyjemy. Sprzedajemy tkaninę i to, co już leży złożone na półce.

Napisz, do czego materiał i ile metrów.

Napisz